ŚLUB ANNY I TOMASZA

31 sierpnia towarzyszyłam Ani i Tomkowi w bardzo ważnym dla nich dniu. Powiedzieli sobie “tak” w uroczym, neogotyckim kościele w Słupi pod Kępnem. Jeszcze tego samego dnia pojechaliśmy na mini plener, a później śledziłam zza obiektywu – bez wątpienia świetną zabawę weselną. Ponieważ przyjechali (a właściwie przylecieli) na swój ślub z daleka, trudno było nam dopiąć wszystko na ostatni guzik. I tak na przykład, okazało się, że las, w którym mieliśmy zrobić sesję plenerową, został wycięty, o czym ja dowiedziałam się tuż przed ceremonią :). Miejsce na plener wybraliśmy więc zupełnie spontanicznie. Wsiedliśmy do samochodu, a moim zadaniem było powiedzieć “stop”, kiedy uznam, że dojechaliśmy do celu ;). Nie ukrywam, że mnie – eks planistę produkcji i “porządkujący” typ osobowości, troszkę ten artystyczny nieład stresował. Chyba niepotrzebnie. Zdjęcia z pierwszego reportażu ślubnego już w rękach młodej pary. Zobaczcie 🙂

Chciałbyś takie zdjęcia? Zapraszam do kontaktu: KONTAKT